Aktualny PageRank strony mojedzieckodobrzeczyta.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

«

»

mar
26

Jak rozumieć specyficzność problemów dziecka z dysleksją?

O dysleksji mówi się,  że to specyficzne problemy w nauce czytania i pisania. Na czym polega ich specyficzność?  Otóż, bywa, że dziecko jest bardzo zdolne lub ma przeciętnie możliwości do zdobywania wiedzy, a nie może nauczyć się czytać w przewidzianym do tego tempie, czyli w klasach I-III. Z definicji słowa „specyficzny” wynika, iż potrzeby dziecka z dysleksją i sposoby zdobywania umiejętności czytania i pisania są inne niż pozostałych dzieci.

Na kim spoczywa odpowiedzialność za zaspokojenie specyficznych potrzeb dziecka – na jego rodzicach i nauczycielach.

Najpierw należy rzetelnie postawić problem do oceny – czyli zbadać, co jest przyczyną trudności dziecka. Nie można zlekceważyć tego etapu pomocy, gdyż tylko wówczas będzie można trafić w sedno potrzeb dziecka.

Inaczej jest z profilaktyką – tutaj diagnoza nie jest potrzebna. Ćwiczenia przygotowujące do nauki czytania i pisania na pewno dziecku nie zaszkodzą. Tyle, że profilaktyka nie mobilizuje do działania tak bardzo, jak duży problem.

Uczniowie z problemami w nauce nie zdają sobie na ogół sprawy, co jest ich przyczyną. Stopniowo narasta w nich poczucie pokrzywdzenia i niskie poczucie wartości. Z czasem rezygnują z walki o lepsze oceny i pozycję w grupie, jaką dają sukcesy w nauce.

Szkoła podstawowa będzie miała obowiązek od 1 września 2012 zapewnić uczniom m.in. z dysleksją, pomoc w przezwyciężaniu problemów. Znam od podszewki podejście szkoły do pomagania uczniom z problemami. Pracowałam w szkole przez 17 lat. Na ogół ważna jest statystyka, a efekty pomocy są drugorzędne. Nie wszędzie tak jest i nie jest to na ogół wina nauczycieli przeciążonych obowiązkami. To wina systemu – brak odpowiedniej ilości specjalistów w szkole, którzy mogliby zająć się pomaganiem. Ciekawa jestem, jak to będzie od przyszłego roku szkolnego? Czy wystarczy środków na realizację nowego rozporządzenia w sprawie zasad udzielania i organizacji pomocy psychologiczno-pedagogicznej w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach. Czy pomoc wynikająca z rozporządzenia nie pójdzie w kierunku zaostrzenia kryteriów diagnozowania uczniów ze specjalnymi potrzebami. Już się spotkałam z takimi przypadkami. Mniej dyslektyków – mniej kosztów. Mam nadzieję, że wreszcie za prawem pójdzie odpowiednie działanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Aktualny PageRank strony mojedzieckodobrzeczyta.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO