Aktualny PageRank strony mojedzieckodobrzeczyta.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO

«

»

mar
12

Jak zmotywować dziecko do czytania?

Nie wiem jak sobie poradzić z niechęcią syna do nauki czytania. Jak proponuję czytanie, to pierwsze co widzę, to blokada, zatrzymanie sie dziecka, szybki oddech i mówi, ze nie chce. Zacina się, blokuje i jest bardzo na nie. Czy są może jakieś pierwsze małe kroczki by zacząć to czytanie w miarę łagodnie, najlepiej by dziecko się nie zniechęciło w pierwszej chwili, a najlepiej by się nie zorientowało, że tu zaczynamy czytać. Może w formie zabawy. Syn ma 7 lat i 9 miesięcy, jest w pierwszej klasie. Nigdy nie interesowały go literki, pisanie ani czytanie. Szybko się nudzi, jak czytam książeczki Mówi, że czytanie i pisanie jest nudne. Zdecydowanie woli matematykę. Mam wrażenie, że jest dobrze rozwinięty przestrzennie i ma wielką wyobraźnię . Co najmniej od 3-4 lat układa klocki, spod jego rąk wychodzą niesamowite zabawki, samochody, budowle. Syn chętnie rysował w przedszkolu, nadal chętnie rysuje. Natomiast miał problemy ze szlaczkami, nie chciał ich rysować. Nie jest staranny. Kolorowanki szkolne są bardzo niedokładne – często nauczycielka komentuje – ” pisz staranniej, rysuj staranniej”.

Przypuszczam, że podobne problemy ma wielu rodziców. Dlatego udzielam odpowiedzi na pytanie czytelniczki na blogu.

Jeśli dziecko nie chce czegoś robić, najłatwiej je zmobilizować włączając nowe treści do jego ulubionych zajęć. Nie może to być dla niego trudne, ani zbyt łatwe, bo nie będzie rozwojowe.

Skoro syn lubi zajęcia, w których dużą rolę odgrywa wyobraźnia przestrzenna, można to wykorzystać konstruując dla niego odpowiednie ćwiczenia z użyciem liter. Oto kilka  przykładów takich ćwiczeń:

  1. Dany wyraz zapisz czcionką różnej wielkości i poproś dziecko, aby wycięło wyrazy i ułożyło je od najmniejszego do największego.
  2. Rozsypanki sylabowe – kilka wyrazów potnij na sylaby, rozłóż  je na stole i poproś dziecko, aby ułożyło z nich wyrazy, które mu podasz.
  3. Rozsypanka wyrazowa – potnij zdanie na wyrazy i poproś dziecko, aby ułożyło z nich zdanie (nie podajemy dziecku zdania, chyba, że nie potrafi samo go ułożyć).
  4. Po lewej stronie kartki zapisz wyraz (lub sylabę) i poproś dziecko, aby odszukało taki sam wyraz po prawej stronie, np. rama  –    tama  sama  fala  rama  dama  rasa.
  5. Na kartce wypisz  kilkanaście wyrazów. Rozłóż je równomiernie. Każdy wyraz występuje po dwa razy. Zadaniem dziecka jest znaleźć pary wyrazów i je połączyć za pomocą kreski.
  6. Wpisywanie brakującej litery do wyrazów, np. ba…an.
  7. Segregowanie wyrazów według jakiegoś klucza. Na przykład wytnij z dowolnego tekstu kilkanaście wyrazów i poproś dziecko, aby podzieliło je na: nazwy przedmiotów, nazwy zwierząt, nazwy roślin  itp.
  8. Wyszukiwanie wśród zbioru wyrazów tego, który wskaże rodzic. Na stole leży kilkanaście wyrazów (te, które będą wyszukiwane przez dziecko muszą być w dwóch egzemplarzach). Rodzic pokazuje dziecku wyraz, a ono odszukuje go w zbiorze, który leży przed nim.

Opisane powyżej ćwiczenia usprawniają analizator wzrokowy. Do nauki czytania i pisania niezbędny jest również odpowiedni rozwój analizatora słuchowego. Więcej na ten temat pisałam w tym miejscu:

http://mojedzieckodobrzeczyta.pl/2010/02/funkcje-percepcyjno-motoryczne/

Warto na początku wybierać do ćwiczeń wyrazy najprostsze, typu: mata, lasy, bale (dwusylabowe o sylabach otwartych, gdyż takie są najłatwiejsze dla dziecka do czytania). Polecam książkę Kujawy i Marii Kurzyny: Metoda 18 struktur wyrazowych.

Dziecko, które nie lubi słuchać, jak rodzice czytają mu książki, może mieć problemy z percepcją słuchową. Trzeba ją ćwiczyć równolegle z percepcją wzrokową. W tym miejscu możesz pobrać kilka ćwiczeń na usprawnianie funkcji słuchowych.

http://mojedzieckodobrzeczyta.pl/s%C5%82uchowa.pdf

Jeśli mimo dopasowania ćwiczeń do możliwości dziecka, nadal nie chce ono czytać i pisać, można wykorzystać nagradzanie. Lepiej –  moim zdaniem – aby to były nagrody niematerialne typu: wspólne wyjście do kina, na lody itp. Lepsza jest motywacja wewnętrzna, ale dzieci są różne i na każde działa co innego. Napisałam raport na temat motywowania dziecka do nauki. Możesz go pobrać poniżej.

http://dzieckozdysleksja.pl/raport.pdf

Jeśli po kilku miesiącach pracy z dzieckiem nie będzie poprawy, warto udać się z nim do poradni psychologiczno-pedagogicznej w celu sprawdzenia, co jest przyczyną trudności w czytaniu i pisaniu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Aktualny PageRank strony mojedzieckodobrzeczyta.pl dostarcza: Google-Pagerank.pl - Pozycjonowanie + SEO